30 minutes with Ursula Le Guin

Moja kolej na post i przyszedł czas na recenzję, ale 1) zostałem wywołany do tablicy – ignoruję najwyraźniej piszące genre fiction kobiety 😛 2) trafiłem na świeży materiał, który zdecydowanie zasługuje na podlinkowanie w kategorii “wyszperane”…

BBC, która niedługo ma wyemitować słuchowisko oparte na “The Left Hand of Darkness”, przypomniało sylwetkę Ursuli K. Le Guin półgodzinnym wywiadem (z wplecionymi wypowiedziami Gaimana i Mitchella). Swoją drogą – bardzo polecam książkę, słuchowisko ma mieć łącznie 2 godziny i to zdecydowanie za krótko, żeby oddać bogactwo materiału źródłowego.

Ursula K. Le Guin Meet-the-author Q&A session; Bookworks bookstore, Albuquerque, NM, USA; July 2004. Photo taken by Hajor, 15.Jul.2004. Released under cc.by.sa and/or GFDL

85-letnia pisarka, człowiek-instytucja, powszechnie uznana za jedną z wielkich światowej fantasy, jedyna matka wśród ojców-założycieli.
Jej ojciec był antropologiem w Berkeley, w pisarstwie Le Guin widać jej fascynacje antropologią, socjologią czy psychologią. “Wracać wciąż do domu” jest antropologią fantastycznego ludu, w świadomym kontraście z Tolkienem i jego mitologią.

Tendencje do liberalnego (w amerykańskim sensie) aktywizmu nie obniżają w żaden sposób wartości jej dzieł. “Tehanu” to feministyczna powieść, którą nie tylko cenię, ale również bardzo lubię. Wspomniana “Lewa ręka ciemności”… szokuje wrażliwego czytelnika i zmienia sposób, w jaki widzi on społeczeństwo. W zasadzie Le Guin mogłaby być substytutem socjologicznej edukacji dla czytających mas 🙂

Gorzej wychodzi autorce publicystyka, jak ta recenzja nieudanej ekranizacji jej sztandarowego “Ziemiomorza”. Ok, to przykre, że główny (biały) bohater był “bladą imitacją” (pun intended) kolorowego protagonisty książek Le Guin. Ale to najmniejszy z licznych problemów wyjątkowo kiepskiej miniserii (5,7 na IMDB to przesada…).

Ostatnio do Le Guin wracałem już parę lat temu, więc recenzji dzisiaj nie będzie, tylko parę zdań o dwóch najważniejszych w jej twórczości cyklach.

Po pierwsze – “Ziemiomorze”. Jedna z najpiękniejszych polskich okładek fantasy i jeden z wielkich cykli założycielskich gatunku, obok “Władcy Pierścieni”. Nie: “często stawiany obok Tolkiena”. Przez mnie tutaj postawiony obok Tolkiena, tylko pół półki niżej 😉
Ziemiomorze.FrontGrzb.Promo
Skromny chłopak w szkole dla czarodziejów na dekady (rok publikacji 1968) przed Rowling. Oryginalny system magii mocno zakorzeniony w doskonale znanych autorce wierzeniach ludów pierwotnych. Przy tym świetnie się czyta, jest YA-friendly, bohaterowie są wielowymiarowi i różnorodni, a świat przemyślany i fascynujący. Highly recommended.

Po drugie – cykl Ekumena/Hain. S-f skoncentrowane nie na technologii (co było normą w latach 60-tych i 70-tych, kiedy większość książek z tego cyklu powstała), dzięki czemu postarzało się godnie. Polecam zwłaszcza fanom Grzędowicza, “Pan Lodowego Ogrodu” nigdy by bez Le Guin nie powstał (chociaż oczywiście wcześniej zainspirowała wielu anglosaskich klasyków gatunku młodszego pokolenia).
left-hand-of-darkness-cover
Ludzie zamieszkują wiele planet, z których wiele tworzy zaawansowaną cywilizację, luźno jednak powiązaną ze względu na problemy komunikacyjne (galaktyka jest bardzo duża, a podróż szybsza niż światło – niemożliwa), a część – rozrzucone po różnych zakątkach kosmosu enklawy, gdzie pokolenia izolacji doprowadziły do powstania post-technologicznych społeczeństw o unikalnej kulturze, religii czy wręcz genetyce. Do których trafiają nasi bohaterowie, wysłannicy bardziej zaawansowanej kultury, kierujący się (mający się kierować 😉 ) zasadą nieingerencji w lokalne zwyczaje i konflikty. Hillarity ensues 😉
Erudycja i głęboki humanizm nie przeszkadzają Le Guin w pisaniu dobrej literatury. O naukach społecznych wie nie mniej niż Samuel Delany, ale przy tym umie stworzyć dobrą, wciągającą książkę i, na ogół, swoje poglądy sprzedaje nam subtelnie.

Advertisements

2 thoughts on “30 minutes with Ursula Le Guin

  1. Hmm, ciekawe kto Ci zwrócił uwagę… 😛

    Le Guinn zdecydowanie warto słuchać – i czytać. Mam wrażenie, że w Polsce nie jest zbyt znana, a zdecydowanie nie jest postrzegana tak, jak w krajach anglojęzycznych – jako swego rodzaju instytucja. Nawet jeśli Ziemiomorze nie miało szczęścia do ekranizacji 😉

    Le Guinn pół półki niżej od Tolkiena… Coś mi się wydaje, że to jest możliwe tylko w L-przestrzennej bibliotece 😉 Ale coś w tym jest – Tolkien chyba bardziej niż LeGuinn przemawia do kategorii YA i młodszej (na pewno było tak ze mną). I to mimo że jest konserwatywny, we “Władcy Pierścieni” opiewa prowincjonalny raj utracony i rozprawia się m.in. z industrializmem, emancypacją kobiet oraz całą gamą szarości (nawet Gandalf Szary staje się Białym!). Ale w jakim stylu to robi! Z jakim rozmachem! 😉 Le Guinn w “Ziemiomorzu” jest natomiast prawdziwsza psychologicznie, bardziej zniuansowana, ideologicznie nieporównanie nowocześniejsza (ach, te idee wielokulturowości i równości płci oraz rasy ;)) szarość jest jej główną barwą, a bohaterowie składają się w równej mierze z dobra, jak i zła. Wszystko to brzmi naprawdę wspaniale, ale akcja toczy się wolno i kameralnie, przynajmniej połowa fabuły rozgrywa się w głowach bohaterów, a nie na bitewnych polach, a sposób narracji jest przesycony delikatną melancholią.

    Powiedziawszy to wszystko, powinnam teraz się przyznać, że Tolkiena mam na półkach od wieku lat 7, kiedy to kupiłam swoje pierwsze wydanie “Władcy Pierścieni”, a potem cierpliwie uzupełniałam kolekcję, nawet o “Niedokończone opowieści” i “Drzewo i liść…”, natomiast Le Guinn mam jedynie “Czarnoksiężnika z Archipelagu” i “Lewą rękę ciemności”. Niewątpliwie istotną rolę odegrały tu okładki (na pełne wydanie “Ziemiomorza”, tak zachwalane przez Piotrka, teraz ostrzę sobie zęby). Ale stało się tak również dlatego, że następne tomy “Ziemiomorza” po prostu nie wywarły na mnie tak wielkiego wrażenia, jak Tolkien, i po ich przeczytaniu nigdy nie miałam tej kompulsywnej potrzeby posiadania (my preciousss…).

    Like

  2. Pingback: George R.R.Martin, Lisa Tuttle, Windhaven (1981) | Re-enchantment Of The World

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s