George R.R.Martin, Lisa Tuttle, Windhaven (1981)

A collection of three novellas that are not what you’d expect from Martin. I’ve never read anything by his co-author here, Lisa Tuttle, and maybe that’s why I was very surprised by the book. I constantly re-checked the front cover to make sure it’s Martin on it and not Ursula Le Guin 😉 After that I’ve read that Tuttle wrote a book with straightforward title Encyclopedia of Feminism and the world made sense again. I don’t want to imply it’s not a good book, I love Le Guin and feminist is not an insult in my vocabulary. But it’s no Game of Thrones, in small scale political conflicts we encounter here hardly anybody dies and the reader is left feeling nostalgic, but optimistic about human nature.

windhaven

Continue reading

Advertisements

A Cardboard Game of Thrones

Second game, third game post, after that – I’ll stop. For a while, at least. Next week it’s back to books, I promise.

A Game of Thrones: The Boardgame is one of my favourites. Another genre franchise that everybody at least recognizes, but the game itself is completely different than last week’s Battlestar: Galactica. It’s one of the backstabbing games Henry Kissinger could enjoy. I did, immensely, dozens of times.

WP_20160124_010

When you play a game of thrones you win or you die.

Famous GRRM quote sums up the game nicely.

Continue reading

Nagroda Priapa

Nagroda Priapa Czyli dlaczego w fantastyce definicja kobiety wyzwolonej tak często zawiera komponent dzikiego seksu ze wszystkim, co się rusza.

Post Piotrka o Artesii był wprawdzie katalizatorem tego wpisu, ale powyższe pytanie zadaję sobie już od dawna. Fantastyka, jak zresztą i inne gatunki literackie, nie oszukujmy się, pełna jest przedmiotowych ujęć silnych kobiet. Jak to możliwe? Przecież to niemal oksymoron: „silna kobieta” jako przedmiot. Pewnie, jak zwykle, dużo zależy od przyjętej definicji. Kobieta silna wedle mojej definicji powinna mieć kilka bardzo konkretnych cech (kolejność nie ma znaczenia): inteligencję, wewnątrzsterowność, umiejętność podejmowania decyzji (nawet złych), samorządność, odpowiedzialność, zdolność do rozwoju i poznania samej siebie. Czasami do tego może skopać parę tyłków, ale nie jest to warunek konieczny ani tym bardziej wystarczający. Innymi słowy – na tak pojętą “siłę” składają się cechy nie mające absolutnie nic wspólnego z płcią. Płeć nie ma znaczenia – ważna jest osoba.

Tak czy inaczej, to wręcz zaprzeczenie przedmiotowego ujęcia kobiet, w którym traktowane są jako kukiełki rządzone instynktem, popędami i twardą ręką silnego mężczyzny. Problem w tym, że we współczesnej literaturze topos „silnej kobiety” stał się stereotypową formą, czy wręcz foremką, w którą wciska się wszystko: wystarczy, że kobieta jest np. silna fizycznie, była w wojsku, zna sztuki walki, uprawia „trash talk”, albo przynajmniej radośnie, bez zobowiązań i wielkiej wybredności uprawia nieokiełznany seks.  Żeby nie brzmieć jak stara babcia, wspominająca (lepsze) czasy swojej młodości – zdaję sobie sprawę, że przedmiotowe postrzeganie płci żeńskiej istniało w kulturze zapewne od tego samego momentu, w którym pojawił się topos „silnej kobiety”. Czyli od samego początku 🙂 No chyba, że przyjmiemy tę lekko spiskową teorię dziejów, mówiącą, że pierwotne ludy rolnicze jak jeden mąż wyznawały wiarę w Boginię Matkę, i dopiero potem hordy kapłanów monoteistycznych religii osiągnęły paternalistyczną hegemonię kulturową i z sukcesem wymazywały przez wieki wszystkie pozostałości tego kultu…

Continue reading

Book & A Cover

Niektóre okładki po prostu spełniają swoją funkcję. Oddają charakter książki i w zasadzie nie mogą być wybitniejsze niż ona – wpisują się w określoną konwencję i przekazują jasny komunikat co do zawartości. Gorzej, jeśli okładka jest z innej bajki niż dzieło, które zapowiada:

1346428683089Stare wydania Conana można przynajmniej lubić ironicznie. Współczesne paranormal romance… wstyd wyciągnąć przy ludziach z plecaka, a niektóre urban fantasy nie wiedzieć czemu się z nimi ścigają, zamiast poprzestać na czymś takim:

Sixty-OneNails-rev-144dpi

Continue reading